Menu Zamknij

Wykopaliska ciężkim sprzętem

W ostatnim czasie przeprowadzaliśmy podział nieruchomości rolnej w obrębie Bogusze. Jest to obręb o powierzchni prawie 1700 ha, powstały ze złączenia kilku przedwojennych majątków i wsi Bogusze. Scalenie rozpoczęło się w 1930 roku, a zakończyło się w 1948 r.  Spowodowane wojną rozciągnięcie procesu scalenia na wiele lat i związane z tym poważne zmiany i liczne poprawki i uzupełnienia w projekcie sprawiły, że jakość osnowy scaleniowej jest bardzo niska, a w dodatku, wraz z upływem czasu, została ona niemal całkowicie zniszczona. Jest to bardzo poważny problem zarówno dla geodetów jak i właścicieli gruntów, gdyż punkty osnowy zastabilizowane w terenie służyły określaniu położenia granic wydzielonych działek. Tymczasem na całym obrębie, jak dotychczas, na ogólną liczbę ok. 350 punktów, udało się odnaleźć jedynie kilkanaście zachowanych znaków osnowy scaleniowej – praktycznie wyłącznie zlokalizowanych na zewnętrznej granicy przedwojennego obrębu wsi Bogusze.

Przykład punktu osnowy scaleniowej we wsi Bogusze. W tym przypadku jest to słup betonowy z dziurą jako centrum, posiadający stopę chroniąca przed wyoraniem. O ile koń mógł dawniej mieć problem z poruszeniem takiego punktu, o tyle współczesne ciągniki nawet ich nie zauważają. Niestety, jak widać ten znak został wyorany, w konsekwencji punkt osnowy został zniszczony. 

Scalenia były wykonywane w lokalnych układach współrzędnych. Dzisiaj obowiązującym  w Polsce układem współrzędnych, w którym należny wyznaczać punkty graniczne jest układ 2000.  

Dlatego konieczne jest przeliczenie współrzędnych na układ 2000, do czego zasadniczo stosuje się poniższe dwie metody: 

W celu wykonania poprawnej transformacji o odpowiedniej jakości należy wykorzystać jako punkty dostosowania punkty osnowy, które mają współrzędne zarówno w układzie lokalnym, jak i w układzie docelowym, czyli 2000. Dodatkowo, aby jakość transformacji była odpowiednia punkty dostosowania muszą znajdować się blisko działki, na której pracujemy, a osnowa musi być bardzo dobrze wyrównana. Oczywiście matematyka zawsze zadziała i transformacja zawsze pozwoli na obliczenie współrzędnych. To nic, że błędy transformacji będą liczone w metrach. Metoda niestety stosowana przez geodetów najczęściej, gdyż nie wymaga zbyt dużo pracy, ani  myślenia.

Metoda ta wymaga więcej pracy. Z dzienników pomiarowych, wykonanych wiele lat temu trzeba przepisać wartości pomierzonych odległości, kątów. Trzeba także odnieść się do czegoś, czyli posiadać punkty osnowy o już znanych współrzędnych o już znanych współrzędnych. Potem można przejść do wyrównania sieci. Najczęściej wykorzystywana metoda to oczywiście Metoda Najmniejszych Kwadratów.

W tej pracy postanowiliśmy wykonać wyrównanie osnowy wykorzystując dane archiwalne. Z uwagi na to, że dzielona działka leżała w pobliżu granicy obrębów, do obliczeń wzięte zostały również dane ze scaleń sąsiednich wsi. Niestety, w terenie okazało się, że w miejscach na które wskazywały pierwotne współrzędne, nie były widoczne żadne punkty osnowy. Widać za to było, co również potwierdził jeden z rolników, że miejsca te były już przekopywane wcześniej przez geodetów – bezskutecznie. Najpewniej wynikało to z błędów pomiarowych popełnionych dawno temu podczas scalenia gruntów.

Z pomocą nieoczekiwanie przyszedł mieszkaniec pobliskiego gospodarstwa, który wskazał zachowany słup betonowy w pobliżu swojej działki. Jak się okazało, był to punkt osnowy położony na granicy przedwojennego obrębu. Włączony do wyrównania, „ściągnał” sieć o około 1 m na zachód. Ponowne wyrównanie dało całkowicie nowe współrzędne. Niestety, nowe współrzędne poszukiwanego punktu wskazywały na wielki głaz leżący na miedzy.

Z pomocą po raz kolejny pośpieszył uprzejmy rolnik, który przy użyciu ciężkiego sprzętu przeniósł kamień. 

Jak się okazało, pod głazem znajdował się poszukiwany przez nas słup betonowy w całkiem dobrym stanie. Po lekkim wyprostowaniu został zmierzony, a jego współrzędne przyczyniły się do dalszej poprawy dokładności kolejnej iteracji wyrównania.

Następnie udało się nam odnaleźć jeszcze jeden sąsiedni słup betonowy, a także resztki butelki szklanej stanowiącej podcentr innego słupa betonowego. Ponadto w odległości 1,5 km, również na granicy obrębu – odnalezione zostały 3 kolejne punkty przedwojennej osnowy. Pozwoliło to na obliczenie współrzędnych nieodnalezionych punktów osnowy z wystarczającą dokładnością.

Kontrolny pomiar miedz potwierdził poprawność przeprowadzonych obliczeń i dał pewność, co do lokalizacji granic dzielonej nieruchomości.

Jak widać z opisanej pracy, nawet podział niewielkiej działki wykonujemy z najwyższą możliwą do uzyskania dokładnością, niezależnie od trudności i potrzebnego nakładu pracy.

Zapraszamy do korzystania z naszych usług!

Rozmieszczenie punktów osnowy scaleniowej

Galeria

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *